Stroik na grób — stelaż metalowy
czarno-pudrowa
Czarny metalowy stelaż, czarne piwonie z pudrowymi hortensjami i kremowymi różami.
Czarna piwonia i wszystko, co ułożyło się wokół niej
Punktem wyjścia jest tu głęboko czarny, wpadający w granat kwiat piwonii. Na stroiku na płytę są trzy takie kwiaty, na wkładzie do wazonu dwa, i to one wyznaczają miejsca, w których kompozycja jest najciemniejsza.
Wszystko dookoła jest przygaszone. Róże idą od bladego pudrowego różu przez brzoskwiniowy krem aż po ciemne bordo i żaden z tych odcieni nie jest czysty ani jaskrawy. Hortensje ułożono w długie, wąskie wiechy w kolorze wrzosu i suchego różu; jedna z nich zsuwa się z płyty w dół na kilkadziesiąt centymetrów. Liście bluszczu i szarozielone gałązki domykają układ od spodu.
Czarna kopuła, która nie kontrastuje
Metalowa konstrukcja jest tutaj czarna, czyli w kolorze samych piwonii. Efekt wychodzi zupełnie inny niż przy jasnych kwiatach: pręt nie rysuje ostrej kreski, tylko dokłada ciemnej masie głębi. Z kilku kroków trudno wskazać, gdzie kończy się płatek, a zaczyna metal.
Kiedy w roku wygląda najlepiej
To zdecydowanie jesienna tonacja — wrzos, przykurzony róż i czerń trafiają dokładnie w listopadowe światło. Latem, przy pełnym słońcu i bujnej zieleni dookoła, ta paleta blednie i traci wyraz. Jeśli komplet ma stać przez cały rok, warto to wiedzieć z góry.
Na płycie staje część o wymiarze 65x45 cm, w wazonie druga, węższa; obie zbudowano z tych samych kwiatów.




